Niby szkoda, że postawiłem na złego konia i Bsky ostatecznie się nie przyjął, ale to, że na Tw*tterze postować wstyd, a tutaj nie ma dla kogo, można i wypada potraktować jako cenny trening tajemnej sztuki zamykania mordy 🧘
Niby szkoda, że postawiłem na złego konia i Bsky ostatecznie się nie przyjął, ale to, że na Tw*tterze postować wstyd, a tutaj nie ma dla kogo, można i wypada potraktować jako cenny trening tajemnej sztuki zamykania mordy 🧘
Jakie przyzwyczajenia zostały wam po pandemii? Ja dalej myję ręce po wizycie w toalecie.
Paradoksalnie im więcej słyszę, że Akademia nawet nie ogląda tych filmów, tym bardziej jestem zainteresowany. No bo tak: jacyś ludzie (nie znam ich osobiście) uznali jakiś film za ulubiony – ok, good for them, ja też. Ci sami ludzie oceniają w ciemno VIBE – fajne, chcę wiedzieć, co daje najlepszy.
😇
Sztuczna inteligencja nigdy nie odtworzy tego uczucia: kiedy ostatnio mam gorszy nastrój, to odpalam sobie te kawałki z naszej jeszcze niewydanej płyty, które już są gotowe, po czym jestem w świetnym, bo tak mi się podobają.
Ten sam człowiek (nie pamiętam, żebym to pisał, ale fajne śmieszne, więc niechybnie ja).
To jest follow-up do Taconafide, co ma sens, bo tak jak prędzej odpalę sobie „How You Remind Me” niż „Nothing Else Matters”, tak prędzej włączę cokolwiek innego niż Taconafide.
Moja postwalentynkowa myśl jest taka, że zatraciliśmy czcigodną, prężną w 90s/00sowych sitcomach, tradycję poznawania kolegów-singli ze swoimi koleżankami z pracy.
Polityczny post na Bluesky: [wyszywanka z przekreślonym Donaldem Trumpem]
Polityczny post na Twitterze: 🧵 Jak serial „Pora na przygodę” przekonał mnie, że w 1933 zagłosowałbym na NSDAP [1/42]
Sebastian Karpiel-Bułecka za granicą znany jest jako Sebastian Filet-O-Fish.
Byłem wczoraj w pubie motocyklowym na piechotę. Możecie wszystko.
Wspaniały font: odważny, strzelisty, natychmiastowo charakterystyczny, bo trochę niekonsekwentny, ale przy tym zupełnie czytelny (i to zarówno standardowo, jak i w wersalikach). Trochę knajpa na zgentryfikowanym osiedlu, ale trochę rock and roll. Piękny 🥺
A film 5.5/10 (nie oglądałem).
W Podkaście Amerykańskim jest niepisana zasada, że jak tydzień w USA jest trochę spokojniejszy, to wlatuje odcinek historyczny. Zaczęliśmy od heilowania na inauguracji prezydenta, więc co mogę powiedzieć... Szkoda, lubiłem odcinki historyczne!
Nie mam TikToka, więc nie mam zdania na temat banu TikToka, ALE jeśli dzięki temu nigdy więcej nie usłyszę SŁUCHAMY NIE OCENIAMY, to sam mogę na ochotnika przycisnąć wielki czerwony guzik blokady.
Kiedy Amerykanie słyszą, że Robbie Williams jest popularny w Europie, a w USA nie, to zachowują się jakby myśleli, że słuchamy tu [otwiera listę najlepiej sprzedających się muzyków country] Kenny'ego Chesneya, George'a Straita i Luke'a Bryana (to podobno pierwsza trójka).
Spokojnie z takimi deklaracjami, połowa tego obszaru to twoje mieszkanie hehe
Mnie eventy w tym mieście nauczyły, że nie ma sensu przychodzić na czas, bo 19:00 oznacza 20:30, nie mam głowy oduczać się tego teraz!!!
Stop deslackeryzacji sceny!!!
Koszmar warszawiaka:
TikTok sportowy jeszcze trudniejszy niż dziennikarstwo sportowe, rolki wyglądają tak:
Kiedy drużynie nie idzie: 😫
Kiedy drużynie idzie: 🙂
Tu się nie siedzi dla lajków, tylko żeby odpocząć od nachalnych reklam bukmacherki, lajki to miły przypis 🙂
Kiedy bierzesz udział w konkursie na dosłowne rozumienie piosenek i twoim przeciwnikiem jest Jimmy Carter, któremu śpiewają sto lat.
Czas podsumowań... Pojutrze mija rok bez alkoholu (technicznie nieprawda, raz na wiosnę wzniosłem toast na weselu, ale to przypis). Gdyby ktoś rok temu powiedział, że abstynencja uczyni mnie ciekawszym gościem, odpowiedziałbym: „Oczywiście, że tak się stanie, po piciu jestem wycieńczony i ospały”.
Obejrzałem ostatnio pierwsze pół godziny bardzo mądrego filmu „Opowieść wigilijna” i nauczyłem się, że święta czy nie – biznes musi się kręcić.
Zrozumiałe, wspaniała piosenka 😇
Ostatnio na imprezie ktoś o czwartej rano puścił ten numer i przypomniałem sobie po co słucham muzyki, po co zostaję na imprezach do czwartej rano oraz dlaczego nie wrzucam swojego podsumowania muzycznego 2024: ponieważ nie przerobiłem jeszcze odpowiednio 1972. open.spotify.com/track/31ijr2...
Choć są na maksa przekonujący jako mieszkańcy wsi, Cleo dorastała w Warszawie, a Donatan w Krakowie.
W dobre dni jak dziś odczytuję rapera Edzia w kluczu „Majka Jeżowska ery TikToka” i mam dużo sympatii do niego wówczas.
Upadek fińskich skoków narciarskich spektakularny, w klasyfikacji drużynowej poziom Estonii i USA. Jeszcze beka, bo Wiedźmin tam skacze.