ciasto ormuz jadbym
ciasto ormuz jadbym
ona nic nie powie, bo ma NDA
u mnie dzisiaj leci earworm z dawnego zapomnianego serialu www.youtube.com/watch?v=_ykO...
Majonez slę skończył i jeszcze hortensje są na promocji
szydełko niech spakuje
Ale iSpot nie jest Apple Store, to jest po prostu jeden z dealerów apfla i innych rzeczy, jak za przeproszeniem media markt or sth. Najbliższy Apple Store w Berlinie.
No więc ispoty sprzedają to, co im schodzi oraz to, na czym zarabiają najlepiej.
tego akurat sobie nie przypominam
zero i już wychodzę, ponieważ nie zrozumiałem w pierwszej chwili, co oznacza robienie zdjęć na filmie - w kinie?
PS. kupowałem również alkohol na kartki, który był podłą czekoladą
w amerykańskiej prasie przeliczyliby to na baseny
ja tylko wykonywałem polecenia przełożonych
porównaj c# vs. pajton, może wprowadzić spacje znaczące przy wielopoziomowych dygresjach
najprostszym rozwiązaniem jest przeprowadzić się do miasta z miękką wodą
może im zostały stare procesory i coś trzeba było z nimi zrobić
oraz jednocześnie pośrednio trampa, no chyba że jakąś wcześniej przeoczyłem
olać normy etyczne
Da się, ludzki organizm jest konstrukcją dość powtarzalną, tylko nie ma parcia, bo generacja kotków i gównotekstów przynosi więcej kasy. Przy okazji testy DNA potaniały bardzo i za grosze można mieć (na razie byle jaką) rozpiskę grup ryzyka. Spiąć to do kupy.
no to teraz zróbcie to dobrze
skoro nie dostarczają tego, co mogłyby, to jest sens
powiązane w części analizy wyników lab i różnych innych rzeczy, które da się utekstowić, np. opis EKG
Ale też: proste EKG z apfelłocza i parę ostatnich wyników lab, a powiemy ci, czy masz iść dzisiaj, czy może za rok do lekarza. Aktywność codzienną sobie dobierze z zegarka.
szybka diagnostyka medyczna, liczę na to: połączenie wyników lab z diagnostyką obrazową USG/MRI/CT czy EKG i myk, mamy receptę, którą kardiolog akceptuje i wystawia rachunek na 500
To kibic HSV, oni nie zauważają biedoty
a to nie widziałem
Ale też tydzień temu jechałem 500 km po cywilizacji bez najmniejszych problemów i potem na polskiej A4 dwa razy w ciągu kwadransa zajechali mi drogę bez migacza i na żyletkę. Ogólnie w bolandzie kierunkowskazy są oznaką słabości, więc zaczęło mi być trochę wstyd, gdy ich nadal używałem.
Ta dziewczyna z Williamsburga, co uciekła w szabas i wylądowała w Berlinie? Ja to sobie na mapkę naniosłem i łaziłem tymi obskurnymi ulicami, nie wiem po co, ale w sumie było fajnie, bo potem poszliśmy do ogrodu botanicznego.
ta, roluję od wtedy, kiedy była panika i dochodziło do 5, a ja postanowiłem, że jeszcze poczekam, a w sumie na co mi wtedy były złotówki
no Fauda była dobra, bo nowa w sensie że izraelski film i gadajo po hebrajsku
w tym problem, że opłaty muszę porobić przed ostatecznie
nie widzę poczeby, kto ma jechać 170, ten pojedzie i bez tego, inni mają wywalone i jadą tyle, ile im pasuje
Austriacy piszą Section Control, bo wiadomo, że to dla obcokrajowców tylko