Wynikiem połączenia tych elementów jest dosyć prosty konstrukcyjnie i bardzo niedopracowany shooter, który niejednokrotnie trzyma napięcie jak rasowy survival horror. Szkoda, że autorzy nie poszli dalej ze swoim pomysłem generowania pokoi, bo wtedy gra mogłaby dużo bardziej zapisać się w historii.
03.03.2026 20:03
👍 0
🔁 0
💬 0
📌 0
Nagrodą są nowe przedmioty do walki z maszkarami. Na wampiry najlepsze są osikowe kołki, a Cienie padają na widok krucyfiksu. Ten ostatni święci też zbiorniki z wodą - najpotężniejszą broń. Fakt, że przeciwnicy mocno biją i są podatni na różne przedmioty sprawia, że walki potrafią być emocjonujące.
03.03.2026 20:03
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
To tym istotne, że nie wystarczy dotrzeć do krewnego, trzeba jeszcze z nim wrócić do bezpiecznej lokacji. Rzadko zdarza im się zginąć, ale zgubić już tak, więc trzeba ich pilnować. Niemniej, wymusza to ciągłe tworzenie mentalnej mapy posiadłości, co przy wysokim tempie rozgrywki nie jest łatwe.
03.03.2026 20:03
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Wymusza to znaczący pośpiech w eksploracji. Zamek hrabiego jest ogromny, wiele pomieszczeń wymaga kluczy, a część pokoi jest generowana proceduralnie. To bardzo interesujący pomysł, ale nie zawsze działa ze względu na za małą różnorodność komnat, co nieintencjonalnie zamienia posiadłość w labirynt.
03.03.2026 20:03
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Tytuł jest bardzo luźno powiązany z historią o Nosferatu - zgadza się ogólny zarys historii, ale całość służy jedynie jako pretekst do wrzucenia do zamku chmary istot nocy. Celem pozostaje ubicie Orloka i uratowanie rodziny, na co ma się ograniczony czas. Krewni giną w z góry określonych godzinach.
03.03.2026 20:03
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Nosferatu: The Wrath of Malachi jest grą niedopracowaną, ale przy tym zaskakująco ciekawą i wartą zagrania. To mieszanka roguelite'a z misją eskortową i to z limitem czasowym, co nie brzmi najlepiej, ale zaskakująco dobrze działa i miejscami tworzy naprawdę niepokojącą atmosferę horroru.
03.03.2026 20:03
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Najbardziej rozczarowuje aspekt horrorowy. Poza przelotnymi niepokojącymi dźwiękami, przez większość gry jest niemal niewidoczny. Z tego względu sekwencje wymagające chowania się przed potworem zdają się zupełnie nie pasować do atmosfery reszty gry i bardziej nużą niż budują jakiekolwiek napięcie.
07.02.2026 14:42
👍 0
🔁 0
💬 0
📌 0
Główna historia jest bardzo sprawnie napisana i ma swoje momenty, ale nie jest też niczym szczególnie świeżym. Za to jej prezentacja już jak najbardziej - wizualne metafory oraz neonowe światy tworzone przez Observera co chwila mnie zachwycały swoją kreatywnością. Choćby dla nich warto zagrać.
07.02.2026 14:42
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Gra toczy się w zamkniętej kamienicy z Krakowa przyszłości. Ta przyziemna lokacja daje okazję do przyjrzenia się życiu zwykłych mieszkańców. Podobnie jak hologramy maskują odpadającą farbę czy nawet dziury w ścianach, tak technologia przyszłości jedynie pudruje problemy dobrze znane i dzisiaj.
07.02.2026 14:42
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Observer pod wieloma względami zachwyca, pod kilkoma rozczarowuje, ale przede wszystkim jest bardzo interesującą, nawet jeśli nie specjalnie świeżą w gatunku, grą. Wschodnioeuropejski cyberpunk ze znajomymi kafelkami oplecionymi hologramami sprawia, że warto eksplorować wszystkie pomieszczenia.
07.02.2026 14:42
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Natomiast samo ich poznawanie jest wyjątkowo interesujące. Wioska z makabrycznie zniekształconymi dziećmi, rój biomechanicznych insektów czy azteckie miasto to eklektyczny oraz niecodzienny horrorowy zbiór i jest zajmujący sam w sobie. Wielokrotnie zastanawiałem się co następnego pokaże mi gra.
27.01.2026 19:49
👍 1
🔁 0
💬 0
📌 0
Dlatego warto traktować ją jako horrorową podróż przez groteskowe światy zamiast grę psychologiczną. O ile fantastyczne lokacje faktycznie mają powiązania z psychologią bohatera, tak budowane w ten sposób scenariusze są zbyt wyolbrzymione, a nici między nimi zbyt cienkie, by traktować je poważnie.
27.01.2026 19:49
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Jedna z największych zalet jest też największą wadą gry. Stara się ona budować atmosferę niepewności co do tego, które wydarzenia są prawdą, ale jednocześnie zdrowie psychiczne jest tu jedynie wytrychem, by móc przedstawiać skrajnie różne i niecodzienne postacie czy lokacje. Odpowiedź jest jasna.
27.01.2026 19:49
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Sanitarium jest interesującą przygodówką, nawet jeśli nie udaje jej się spełnić swoich wysokich ambicji. Chwytanie się tematu zdrowia psychicznego jest trudne, a było jeszcze trudniejsze te 28 lat temu, gdy powszechna ich świadomość była dużo niższa i te braki w wiedzy czasami się przebijają.
27.01.2026 19:49
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Dostępny arsenał to klasyczny zestaw ze strzelbą czy rakietnicą na czele i jedynie ulepszenia, jak spowolnienie czasu rodem z Superhota, się wybijają. Za to jestem fanem kozackiego przycisku do podrzucania broni. Projekty przeciwników, a w szczególności bossów, często rozczarowują swoją prostotą.
24.01.2026 15:01
👍 0
🔁 0
💬 0
📌 0
Pod względem samej rozgrywki jest bardzo solidnie, ale mniej innowacyjnie. To szybki shooter z jeszcze szybszym wślizgiem i przeciwnikami nie dającymi chwili wytchnienia. Oraz wieloma sekretami. Niemniej, poziomy MachineGames w remasterach Quake'a robiły na mnie większe wrażenie konstrukcją starć.
24.01.2026 15:01
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
To przede wszystkim zasługa projektu poziomów. Abstrakcyjna geometria boomer shooterów to zaledwie punkt startowy, by później tworzyć iście monumentalne budowle, escherowskie labirynty czy interesujące zabawy z grawitacją. Często zmienia przy tym setting, od industrialnych maszyn po gotyckie zamki.
24.01.2026 15:01
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Dusk zaczyna się jak dobrze wykonany, ale w gruncie rzeczy prosty, hołd dla boomer shooterów pokroju Quake'a, z szukaniem kolorowych kluczy na czele. Dopiero późniejsze akty znoszą kajdany oczekiwań i tworzą coś interesującego oraz świeżego. Nawet jeśli całość ostatecznie jest po prostu solidna.
24.01.2026 15:01
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Dostępny arsenał to klasyczny zestaw ze strzelbą czy rakietnicą na czele i jedynie ulepszenia, jak spowolnienie czasu rodem z Superhota, się wybijają. Za to jestem fanem kozackiego przycisku do podrzucania broni. Projekty przeciwników, a w szczególności bossów, często rozczarowują swoją prostotą.
19.01.2026 19:20
👍 0
🔁 0
💬 0
📌 0
Pod względem samej rozgrywki jest bardzo solidnie, ale mniej innowacyjnie. To szybki shooter z jeszcze szybszym wślizgiem i przeciwnikami nie dającymi chwili wytchnienia. Oraz wieloma sekretami. Niemniej, poziomy MachineGames w remasterach Quake'a robiły na mnie większe wrażenie konstrukcją starć.
19.01.2026 19:20
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
To przede wszystkim zasługa projektu poziomów. Abstrakcyjna geometria boomer shooterów to zaledwie punkt startowy, by później tworzyć iście monumentalne budowle, escherowskie labirynty czy interesujące zabawy z grawitacją. Często zmienia przy tym setting, od industrialnych maszyn po gotyckie zamki.
19.01.2026 19:20
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Dusk zaczyna się jak dobrze wykonany, ale w gruncie rzeczy prosty, hołd dla boomer shooterów pokroju Quake'a, z szukaniem kolorowych kluczy na czele. Dopiero późniejsze akty znoszą kajdany oczekiwań i tworzą coś interesującego oraz świeżego. Nawet jeśli całość ostatecznie jest po prostu solidna.
19.01.2026 19:20
👍 1
🔁 0
💬 1
📌 0
Skrypt obu tekstów można znaleźć na mojej stronie domowej, gdzie regularnie publikuje wszystkie swoje materiały. fajerstorm.pl/arhneu/filmy...
16.01.2026 22:17
👍 0
🔁 0
💬 0
📌 0
Miałem wielką przyjemność wziąć udział w tworzeniu tego materiału. Napisałem dwa teksty na temat Routine (00:24:43) oraz Skate Story (00:50:34), ale zachęcam do obejrzenia całego materiału. Oprócz kilku dużych gier, jest tu sporo interesujących mniejszych pozycji.
16.01.2026 22:17
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Przeciwnicy są bardzo różnorodni w wyglądzie i zachowaniu, wymagając różnych taktyk, ale kompletnym strzałem w dziesiątkę było dodanie czarnych dziur. Stanowią zarówno pomoc, jak i przeszkodę, dodając istotną i interesującą warstwę strategiczną.
13.01.2026 20:31
👍 1
🔁 0
💬 0
📌 0
Geometry Wars: Retro Evolved to czysty i piekielnie uzależniający arcade. Jeden tryb i jeden cel - bicie kolejnych rekordów punktowych, a mimo to trudno się od niego oderwać. Duża w tym zasługa fenomenalnej, neonowej oprawy graficznej bazującej na wektorach oraz wielu kolorowym efektom wybuchów.
13.01.2026 20:31
👍 3
🔁 0
💬 1
📌 0
Walka miejscami wypada koślawo, ale ma też kilka interesujących pomysłów, jak wykorzystywanie radia jako broni czy możliwość oddania mocniejszego strzału przy dłuższym celowaniu, co wprowadza więcej decyzji do podjęcia. Cieszy też powrót konieczności spalania ciał rodem z remake'u pierwszego RE.
08.01.2026 17:54
👍 0
🔁 0
💬 0
📌 0
Pod względem rozgrywki najbliżej jej do pierwszych trzech odsłon RE, ze sztywnymi kątami kamery, limitowanym ekwipunkiem i zagadkami. Te ostatnie są w przeważającej większości kreatywne, różnorodne i wyważone, szczególnie ze względu na wykorzystywanie radia, przez co przyjemnie się je rozwiązuje.
08.01.2026 17:54
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Ta zabawa formą jest jednym z najciekawszych elementów. Zarówno jeśli chodzi o zawiłą narrację, symbolikę kolorów i nazw, czerpanie z klasyków muzyki, literatury i malarstwa, jak i komunikaty błędy czy widoczne przez ułamek sekundy napisy na pół ekranu.
08.01.2026 17:54
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0
Główna oś fabularna jest względnie prosta do rozszyfrowania, ale odkrywanie kolejnych odniesień, wątków czy symboliki zajmie znacznie więcej czasu. Autorzy wplatają słowa po niemiecku i kantońsku, wrzucają puste plansze w trakcie cutscen czy zasypują ekran tekstem, by wywołać odpowiednie emocje.
08.01.2026 17:54
👍 0
🔁 0
💬 1
📌 0