A co te gazety kupowały?
A co te gazety kupowały?
To nie bądź
Niczym starożytne Atlasy
Tak się zastanawiam co w informacji o obecności prezydenta na meczu robi "ukochana" w odniesieniu do jednej z druzyn? Serio, użycie tak silnego kwantyfikatora było uzasadnione?
Wstyd.
I to ze strony czarnych
Tak doniosłe i ważkie wydarzenie, żeby poświęcać mu czas dziennikarzy i czytelników?
Spotkali się facet z marginalnym poparciem i gość, który na krzywy ryj zostanie niedługo prezydentem.
A nikt nie pyta skąd o nocnej eskapadzie Hołowni wiedzieli dziennikarze. Bo że koczowali nocami na parkingu pod mieszkaniem Birlana chyba nikt nie wierzy.
Śpiewał żołnierskie piosenki?
Wykonanie Julie London ma w sobie jakąś magię:
youtu.be/MeLVCeErypY?...
Skąd pewność, że panienki?
Chyba funduszem wyklętym.
W desperacji chowa się za różacem i JPII, a jak postawia go w stan oskarzenia, to krzyknie, że przeciw Kościołowi rękę podnoszą.
Jedziesz przez parking a tu auta dają ci znaki.