Problem zacznie się, kiedy nie będziesz w stanie spełnić tego wymogu po prawej stronie obrazka
Problem zacznie się, kiedy nie będziesz w stanie spełnić tego wymogu po prawej stronie obrazka
To jest prawie tak sprytny plan jak ten kibola i jaszczompa.
Centralnie widzę Trumpa obstawiającego "tak" i odpalającego rakietę. Nawet nie wiem, czy dużo zer byłoby potrzebne; zapewne musiałby odpalić działkę reszcie chain of command.
(Janusz Radziwiłł, 1655)
Pochodzić pochodzi, ale kuchnia, która do dokładnie wszystkiego ładuje koperek, to właśnie szwedzka.
www.swedishfood.com/dill
Ej, chyba Ci korony szwedzkie z kieszeni wystają. To wygląda jak płatna współpraca.
Nienie, problemem jest słaba widoczność tych na pierwszym planie.
Jeżeli chodzi o widoczność niektóych elementów, bywa mocno różnie (przykład z Reddita, ale sam widuję podobne)
Myślę, że liquid glass też mogłoby styknąć.
Generalnie Perplexity też tych bzdetów z siebie nie wyrzuca, nie wiem jak wygląda porównanie skuteczności samego wyszukiwania.
Zmierzam do tego, że oczywiście możesz słusznie się obruszać na przebicie cenowe, ale raczej w tej cenie i tak niczego równie sensownego nie dostaniesz (tylko uważałbym mimo wszystko na podróby, bo mimo minimalnego zysku na YT są pokazane takowe, jak też instruktaże, jak rozróżniać).
Ta cena jest i tak promocyjna. Apple robi te dongle po kosztach, żeby trochę ugłaskać ajfoniarzy, którym zabrał jacka. A parametrami S/N+D (99 dB) to nie odstaje od najlepszych i najdroższych konstrukcji na rynku, mocy też nie brakuje nawet w mojej unijnej wersji (w połączeniu z IEM Truthear Zero)
For what it's worth, mnie to nie wygląda na tekst pisany organicznie przez białkowy organizm. Gładkie, zawierające umiarkowanie wiele treści frazy, mnóstwo tanich chwytów retorycznych typu "For him, the Islamic Republic is not merely
a sovereign state seeking survival. It is a revolutionary project"
Tam jest DAC jak najbardziej.
www.audiosciencereview.com/forum/index....
Jest jeszcze jeden drobiazg - są dwie wersje tych dongli, na USA i na UE. Usański podaje 1 V, unijny tylko 0,5 V RMS, więc jeżeli chcesz głośniej (nie wiem, czy potrzebujesz i nie wiem, na ile masz prądożerne słuchawki), to musisz uciekać z unijnego nanny state XD. Wersja US to A2049, UE to A2155.
No ktoś go jednak wybrał.
Tak, ale tylko Tuska
Problem jest taki, że nie ma dawnych w miarę obiektywnych mediów - gatekeeperów. Są media tożsamościowe, więc Fox / Newsmax / OANN przyklaśnie tym idiotyzmom, natomiast CNN / CNBC / CBS (sprawdzić czy nie Bari Weiss) może i zdementują, ale wtedy miłośnicy Trumpa powiedzą: mainstreamowe fake media.
No i oprócz wyspy Epsteina jest ta druga, na której mieszka dr Kulczyk i paru innych.
"To teraz pan wie, i co z tego?"
To jest ten moment w "Wahadle Foucaulta" Eco, kiedy grupa inteligentów bawiąca się koncepcją wielkiego spisku odkrywa, że ten wielki spisek istnieje.
Podstawową cechą postprawdzianej rzeczywistości, która przeważa tak od 2016 roku, jest to, że takie fact checks przestały grać jakąkolwiek rolę, duża grupa głupków wciągnięta w tryby polityki tożsamościowej podżyruje wszystko niezależnie od braku jakichkolwiek związków z rzeczywistością.
Tak, "primarying" kandydatów to jest podstawowy mechanizm zastraszania umiarkowanych w GOP.
Miło, ale sto razy bardziej byłoby to znaczące, gdyby jednak kandydował. Ludzie jakoś tam miejscami rozsądni oddali Partię Republikańską walkowerem pojebom z otoczenia Trumpa.
Wytłumaczenie tego, że republikański prawodawca przejrzał na oczy i poinformował o tym świat, jest jak zwykle nieskomplikowane.
Z tego intuicyjnego przeświadczenia niestety u nas nie zawsze wynika dodanie wydzielonej infrastruktury tam, gdzie jazda w ruchu ogólnym jest uciążliwa i potencjalnie niebezpieczna, a lewoskręt już karkołomny.
W Wielkiej Brytanii jest jeszcze mniejszy poziom przymusu - "mandatory cycle lanes" mają mylącą nazwę, bo "mandatory" oznacza, że są tylko dla rowerzystów, nie mogą się po nich poruszać (ani - teoretycznie - parkować na nich) inni użytkownicy, natomiast rowerzyści nie mają obowiązku korzystać.
Nie udałoby się tego oczywiście osiągnąć bez ulokowania szpiega w tak wrażliwym miejscu, więc trzeba też podziękować służbom Federacji Rosyjskiej. Sukces zawsze ma wielu ojców!
Czyli robocza teoria jest taka, że wszystko, co nie jest prostym kawałem mięsa jak kotlet schabowy, się kwalifikuje.
Eskalacja, następnym razem będą flaczki.