Dyskografia Mozarta na winylach.
Dyskografia Mozarta na winylach.
Przepiękna kompozycja!
Dzieki za info. Tym bardziej bede się trzymał z daleko od bluskaja.
Takie kombo
Chyba se kupię te nowe książkę Rafała Księżyka
Jestem zachwycony tym żartem gdyż jest o tematyce piłkarskiej, która jest mi bliska.
Dziękuję.
Nie mówiliście, że “Ghost is born” Wilco to taki fajny album.
No właśnie miałem pytać czy oglądałeś.
Ja kiedyś chciałem upiec chleb, ale nie upiekłem. To była niesamowita przygoda.
Zajebista płyta.
'Returning to Maxinquaye with ears tempered by time, and with the shock of its newness having long since receded, its sources are easier to spot. Which still makes it no less remarkable.'
#Tricky’s #Maxinquaye at 30
buff.ly/4b8MQKc
Wiedziałem, że Dan Auerbach więcej czasu poświęca na produkcję innych albumów, niż nagrywanie swoich, ale nie wiedziałem, że produkuje takie dobre rzeczy.
Ten antybiotyk mnie zmylił. Przygody pacjentów są różne.
No ale jak idziesz do lekarza po antybiotyk i zwolnienie, to chyba wiesz co ci Dolega.
Hoduje lochy, przecież napisane jest.
A po co robić ten test w lux medzie?
A która wersja tego pocketbooka, psze kolegi? Bo widzę, ze to też Amazon sprzedaje.
Słuchałem sobie dzisiaj “Attack & Release” Black Keys i nabrałem ochoty na Blakroc bo mi się kiedyś podobało. Ale trochę się boję jednak.
Piątki mam wolne.
Toż jedno było jeno.
Kiepsko mi się spało po tym japko.
Jem japko. Dobre.
Choromański jest wspaniały.
Agresja, która tu występuje jest charakterystyczna dla ludzi, którzy gardzą klasa ludowa. Ogarnijcie się, libki. Drwicie z człowieka pracy, z człowieka ludu.
Ja jestem od Derridy, nie od woneguta. Kolega mnie z kimś pomylił.
Zostawcie bobry w spokoju, bydlaki!
Ale wełna to rozciągliwa. Chyba, że z plastiku robisz?
Chyba na chuja.
W Posthumie były dobre cyce.